Lodowisko na Rynku we Wrocławiu działa przez całe ferie

W centrum Wrocławia znów można pojeździć na łyżwach. Lodowisko na Rynku zostało udostępnione mieszkańcom i turystom 2 lutego i będzie czynne codziennie do końca zimowych ferii. Za 10 zł można korzystać z tafli przez 45 minut, a w cenę wliczone jest wypożyczenie sprzętu.

Po wieloletniej przerwie ślizgawka wróciła na wrocławski Rynek. Malownicze otoczenie z Ratuszem, kamienicami i świetlnymi dekoracjami tworzy wyjątkową atmosferę – szczególnie po zmroku. Na lodowej tafli wkomponowano herb miasta, a teren zdobią m.in. figury niedźwiedzi i choinki.

Projekt zrealizowano w ramach tegorocznej edycji akcji „Dolnośląska Zima”, przygotowanej we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego. Tafla o wymiarach 30 × 10 m powstała z wykorzystaniem 35 m³ wody i konstrukcji z drewna, która będzie używana również w przyszłości.


Kiedy można korzystać z lodowiska?

Obiekt działa codziennie aż do 15 lutego. Godziny otwarcia zależą od dnia:

  • Pon.–pt.: 10:00–20:00 (2 lutego start o godz. 14:00)
  • Sob.–niedz.: 10:00–20:00
  • Weekend 14–15 lutego: od godz. 8:00

Sesje trwają 45 minut, po czym następuje 15-minutowa przerwa techniczna. Dodatkowa przerwa w ciągu dnia zaplanowana jest w godz. 16:00–17:00.

W tym samym czasie z lodowiska może korzystać do 100 osób. Wchodzenie na taflę odbywa się o pełnych godzinach.

Osoby nieposiadające własnego sprzętu mogą wypożyczyć łyżwy bez dodatkowych opłat – na miejscu dostępnych jest około 140 par w różnych rozmiarach. Najmłodsi mogą korzystać ze specjalnych chodzików wspomagających naukę jazdy.

Ferie zakończą się wydarzeniem finałowym w dniach 14–15 lutego. W tym czasie Rynek stanie się miejscem warsztatów, pokazów i rodzinnych atrakcji. Organizatorzy przewidzieli również degustacje, prezentacje produktów lokalnych oraz konkursy.

Pierwsze dni działania lodowiska pokazują, że zainteresowanie jest duże. Wśród odwiedzających spotkaliśmy osoby, które chętnie wrócą na Rynek.

To świetny pomysł, żeby po tylu latach znów można było jeździć na łyżwach w tak wyjątkowym miejscu. Byliśmy z rodziną wieczorem i atmosfera była naprawdę magiczna – mówi pani Aneta, mieszkanka Nadodrza.

Niektórzy zwracają jednak uwagę na pewne ograniczenia.

Samo lodowisko jest bardzo ładne, ale było dość tłoczno. Trochę trudno się jeździ, kiedy wokół tylu ludzi – zauważa pan Michał, który odwiedził ślizgawkę z synem. – Mimo to warto było przyjść, syn był zachwycony.

Gdzie jeszcze pojeździsz na łyżwach we Wrocławiu?

Poza ślizgawką w sercu miasta, wrocławianie mają do dyspozycji inne lodowiska: przy ul. Spiskiej, Wejherowskiej czy przy ul. Jaksonowickiej.